21.08.2018.
Dzień Ziemi

Cytat z homilii wygłoszonej z Zamościu w 1999r
przez Ojca Świętego Jana Pawła II

,,Istnieje GRZECH CIĘŻKI przeciwko środowisku naturalnemu, obciążający nasze 
sumienie, rodzący poważną odpowiedzialność przed Bogiem- Stwórcą.....
To co najbardziej zagraża stworzeniu, to brak poszanowania dla praw natury
i zanik poczucia wartości życia...,,

16 kwietnia 2014 r. obchodziliśmy w naszej szkole Międzynarodowy Dzień Matki Ziemi. Tegoroczna akcja przebiegała pod hasłem: „Ochraniajcie, nie zabijajcie! Stop zabijaniu zwierząt w ZOO”.

Celami akcji było między innymi: kształtowanie u uczniów postaw proekologicznych, świadomości i kultury proekologicznej zgodnych z etyką opartą na właściwej hierarchii wartości, prawach człowieka i przyrody, zapoznanie  z mechanizmami i skutkami niepożądanych zmian w środowisku przyrodniczym, rozwijanie poczucia odpowiedzialności za działania podejmowane w najbliższym środowisku, uwrażliwianie uczniów na potrzeby oraz krzywdę organizmów żywych, a także kształtowanie umiejętności samodzielnego formułowania myśli, wniosków, kulturalnego prowadzenia dyskusji i szacunku dla odmiennych opinii innych ludzi.

Pod koniec lutego i pod koniec marca do opinii publicznej dotarły informacje dotyczące pozbawiania życia zdrowych zwierząt w ZOO w Kopenhadze. W klasach IV – VI prowadzone były na ten temat pogadanki. Uczniowie bardzo żywo sprzeciwiali się tego typu praktykom. W ten sposób narodziła się inicjatywa napisania przez uczniów listów protestacyjnych do dyrektora tamtejszego ZOO. Idea doskonale wpisała się w akcję Dzień Ziemi. W ten sposób mogliśmy nie tylko słowami, ale i czynami wprowadzić zmiany w świadomości ekologicznej innych ludzi. Zadanie było niełatwe, gdyż każdy list musiał zostać napisany w języku angielskim. Z pomocą przyszli nauczyciele języka polskiego, angielskiego, nauczyciel przyrody i wychowawcy świetlicy, a przede wszystkim rodzice. Zdecydowana większość dzieci chętnie wzięła udział w akcji. Wszystkie zebrane listy wysłane zostały do Kopenhagi.

Dzieci w bardzo wzruszający sposób wyrażały swoje opinie. Kierując się sercem i rozumem wspaniale argumentowały powody, dla których nie należy żadnej istoty traktować w podobny sposób.

Mnie pozostaje być dumną, że mogę pracować z tak mądrymi i wrażliwymi ludźmi, za co podziękowania należą się przede wszystkim ich rodzicom, którzy również wspierali naszą akcję.

Być może idea ta dziś w życiu kopenhaskich zwierząt nie zmieni wiele, ale nam pokazała, że potrafimy wspólnie podejmować działania. A kto wie, może niebawem dostaniemy odpowiedź z Kopenhagi, iż zdanie dzieci przekonało dorosłych, że zwierzę nie jest rzeczą, a życie jest dobrem najwyższym…
 


Reklama:klimatyzacja